środa, 15 maja 2013

Penne con broccoli

Nic lepiej nie komponuje się z duetem makaronu i brokuła, jak sos orzechowy. Uwierzcie!  
To dziś urodzinowy obiad dla Mamy. 

 Penne con broccoli z sosem orzechowym
(Penne con broccoli with hazelnuts sauce)

Przepis (2 porcje):
- różyczki z jednego brokuła 
- 250g makaronu penne (u mnie pełnoziarnisty)
- 100g jogurtu naturalnego + łyżka śmietany
- 3 łyżki mleka (albo więcej, w zależności od tego jaką gęstość sosu lubimy)
- 30g orzechów laskowych
- 2 łyżki soku z cytryny (po jednej na miseczkę)
- pół łyżeczki miodu i sól wg uznania

Brokuł i makaron gotujemy al dente w lekko osolonej wodzie(brokuł około 7 minut, makaron 10 minut). W tym czasie bierzemy się za przygotowanie sosu. Orzechy mielimy w mielniczku (czyli młynku do kawy nazwanemu uroczo po mojemu. nazwa mielniczek ma przecież więcej do mielenia niż młynek do kawy, który ogranicza się tylko do kawy). Wracając do sosu - już zmielone orzechy dokładnie mieszamy z jogurtem i śmietaną, oraz mlekiem. Doprawiamy miodem i solą do smaku. 
Na miseczki wykładamy ugotowany i odcedzony makaron, potem brokuł, na każdej miseczce polewamy wierzch sokiem z cytryny, a następnie polewamy sosem.
Smacznego! :)



Embed_ol5x6kreo5bu6panqsmfdixzw3l2yqzz


---
Poza tym dobry spektakl niespodzianka urodzinowa, który zachwycił mnie i Mamę swoją nowoczesnością z przeplataną starodawnością. Nie zabrakło groteski, nie zabrakło smutków, ale inaczej być nie mogło w interpretacji Romea i Julii. Uwielbiam Szekspira, uwielbiam Romea i Julię, uwielbiam przeróżne interpretacje tego dramatu. Dzisiaj był to prawdziwy dramat nie tylko Romea i Julii, ale i dramat nowoczesności i zatracenia wszelkich wartości przez dzisiejszy świat.

Trochę smutków, trochę przerażenia, trochę nauki i spacerów. Kosmetyczka po raz pierwszy w życiu. - Bo przecież dzień nie jest za krótki...

7 komentarzy:

  1. moje smaki! bardzo podoba mi się pomysł na sos orzechowy

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham makaron z brokułami. W ogóle kocham makaron i brokuły więc to chyba nie dziwne :D
    Szekspir to również moja skryta miłość, ale o wiele bardziej wolę lekturę jego dzieł niż ekranizacje czy spektakle- jakoś do mnie nie docierają

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale smakowicie wygląda ten obiad dla mamy:) Uwielbiam makaron z brokułami, z tym, że ja dodaję sos czosnkowy i podprażone płatki migdałów. niebo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. tak, jestem tu :) znaczy tam :D no, wiesz o co chodzi :D miało być breakfastfever, ale się nie udało... i poza tym to znowu miałam problemy z blogiem.

    przepis na pudding jest banalny :)
    30g kaszy manny x2 (czyli 60g)
    łyżeczka kakao (do jednej części)
    łyżeczka ekstraktu z wanilii (do drugiej części)
    2 szkl. wody (lub mleko, zalezy jak wolisz :))

    30g kaszy ugotować w 1 szkl. wody, pod koniec gotowania dodać kakao. Przelać do miseczki i odstawić na 10-15 min. Drugie 30g kaszy ugotować w drugiej szklance wody dodając ekstrakt i wylać na masę czekoladową. Po ostudzeniu włożyć na noc do lodówki.

    Co do nagłówka - co dokładniej chcesz wiedzieć? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super ,że dodałaś taki pyszny przepis, ostatnio ciągle mam ochotę na makaronowe obiady i ten sprawdzi się idealnie , dziękuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem za. Takie makarony są genialne :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi się ta propozycja makaronowa :) Dziękuję za udział w akcji :)

    OdpowiedzUsuń