Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tag. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tag. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 maja 2013

9 / podwójnie jabłkowo, tagowo i zdjęciowo

Pokaz był istną magią, jakiej jeszcze nigdy w życiu nie przeżyłam. Teraz już wiem, wiem ponad milion procent, że chcę to robić, że to jest TO, to co kocham i czego pragnę, to w czym odnajduję się lepiej niż od przysłowiowej "ryby w wodzie". Miałam aż 5 wyjść u 5 projektantek. Nie do opisania jest mój stan wniebowzięcia i moje emocje. Musielibyście widzieć te iskry, które z oczy promieniują, gdy o tym myślę, czy mówię. Niestety nie mam narazie żadnych zdjęć, ale mam nadzieję, że cokolwiek będę miała, a wtedy się pochwalę. Mam za to te dwa kamerkowe zdjęcia z pociągu do domu, na któym mam pokazowy makijaż i gdzie totalnie padałam z nóg. Ledwo doczłapałam się na dworzec :D



***
Owsianka na soku jabłkowym z jabłkiem, orzechami fistaszkami i serkiem wiejskim; ciepłe mleczko tym razem załapało się na zdjęcie
(Oatmeal with 100%-apple juice and apple served with peanuts and cottage cheese; hot milk)


Z początku po spróbowaniu tej owsianki jeszcze na zimno pierwszy raz byłam niemiła dla owsianki, bo pomyślałam, że smakuje mi naprawdę przeciętnie. Ale po podgrzaniu od razu zmieniłam zdanie, a z tak dobrze skomponowanymi dodatkami kompletnie zapomniałam o tym, co myślałam na samym początku.

Przepis jest banalnie prosty: na 2 porcje 10 łyżek płatków owsianych zalewamy dwoma szklankami 100% soku jabłkowego. Rano nie próbujemy owsianki lodówkowej, a podgrzewamy ją razem z połową małego, pokrojonego w kostkę jabłka (opcjonalnie) aż odpowiednio zgęstnieje i nabierze jeszcze więcej smaku. Wtedy przelewamy do miseczek i dopiero próbujemy. Podajemy opcjonalnie z dodatkami lub bez.


***
A poniżej w końcu odpowiadam na tagi, za które bardzo Wam dziękuję. To zawsze miło dostać nominację.