Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serek wiejski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serek wiejski. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 lipca 2013

53

Ciąg dalszy jagodowego obłędu. A jutro mamy z Mamą w planach domowe pierogi jagodowe!

 Serek wiejski z jagodami, bananem i syropem klonowym; Inkowa mlekokawa z magnezem

Na półce znalazłam próbkę kawy Inki z magnezem. Powiem Wam, że, o dziwo, różni się od normalnej. Jest taka bardziej intensywna w swoim smaku. Dobra, nawet bardzo.
W sumie rzadko piję kawę. Piję ją zazwyczaj wtedy, gdy mam okazję na Starbucks lub Coffeheaven, albo w kryzysowych sytuacjach stanu zaspania. Tak było i dziś. To już 3 dni po podróży, a ja nadal nie mogę dojść do siebie. Poszłabym na basen. Popływałabym, zrelaksowałabym się i rozluźniła. Zawsze po wyjściu z basenu czuję się taka rozluźniona, świeża i lekka.


***




Jak nie oglądam telewizji i jej nie lubię tak od odnalezienia w dostępnych kanałach FashionTV polubiłam czasem wziąć do ręki pilota i włączyć to pudełko. Inspirują mnie pokazy mody, wypowiedzi modelek, fotografów czy projektantek. Ostatnio bardzo spodobała mi się wypowiedź pewnego fotografa przy sesji do Vogue. Powiedział, że lubi i zawsze chce pokazać modelkę jako prawdziwą osobę, jako dziewczynę, którą jest, a nie tylko jako modelkę. Oraz, że nie lubię, gdy modelka stara się być za bardzo modelką. Wspaniałe słowa. 
A ja bardzo chciałabym spróbować swoich sił w szyciu. Tak nieprofesjonalnie miałam już z tym styczność i bardzo mi się to podoba. Przerabianie ciuchów po swojemu to moje drugie po modelingu ulubione zajęcie. czemu by nie spróbować stworzyć coś swojego od A do Z? Pewnie nie będzie prosto, ale uwielbiam świat mody, chciałabym coś do tego świata wnosić. W oczekiwaniu na profesjonalny modeling mogę przecież zająć się czymś innym co też jest grubo związane z modą, zamiast płakać z niecierpliwości do modelingu. Wcale nie myślę o zostaniu super sławną projektantką. Narazie chcę tylko spróbować tego co lubię i w czym czuję się dobrze.



niedziela, 14 kwietnia 2013

63


Omlet z serka wiejskiego z pomarańczą
(Granular cheese omelette with orange)

Ten omlet jest naprawdę fantastycznie pyszny. Wręcz mam na myśli, że jest rozkosznie "leniwy" w smaku, w sam raz na leniwą sobotę. Chociaż w wakacje wszystkie dni można by nazwać leniwymi.
Do tego mleko, koniecznie zimne.


OMLET Z SERKA WIEJSKIEGO
(1 porcja)

Omlet robimy z jednego jajka, osobno żółtko, osobno białko, by uzyskać większą puszystość i delikatność smaku. Żółtko blenderujemy z 4 łyżkami serka wiejskiego, łyżeczką miodu, oraz  łyżką mąki żytniej (opcjonalnie, bo ja nie dałam, ale myślę, że gdybym dała to byłby bardziej zwarty i mnie rozpadający się). Smażymy na maśle i przy przewracaniu obchodzimy się bardzo delikatnie. Sama miałam wielkiego stracha, że nie zdążę zamachnąć łopatką kuchenną tak, aby wyszedł ładnie w całości. Na szczęście się udało. Plus mała rada: dodając serek uważamy by nie nabierać za dużo śmietanki, a więcej samego serka, omlet nie może być za rzadki, bo będzie się jeszcze bardziej rozpadał.
Enjoy!


Omlet na każdą godzinę.