Domowy truskawkowy kisiel z kawałkami banana.
(Homemade strawberry jelly with slices of banana)
(Homemade strawberry jelly with slices of banana)
Deszcz, wiatr, zimno, szaro, buro i ponuro. Czy to paradoks myśleć o czapce i rękawiczkach w maju?
Ktoś zabrał słońce. Przynajmniej sprzymierzanie się z latem na śniadanie uprzyjemnia tą ciepłą domową i poranną chwilkę przed wyjściem na dwór. Staranne lata gotowanie, nakładanie do miseczki, zajadanie i mentalne bycie jeszcze w łóżku, przez co nawet o zabraniu do plecaka przygotowanej w kubkowym termosiku kawie nie pamiętałam.
(1 porcja):
- 100 + 130 ml zblenderowanych truskawek (mniej więcej przeliczając na szklanki to około trochę więcej niż pół szklanki + szklanka)
- pół banana
- łyżka miodu
- 1/4 szklanki wody
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
Wodę z truskawkami mieszamy. Do osobnej szklanki odlewamy 100 ml (czyli trochę więcej niż pół szklanki), a resztę podgrzewamy z pokrojonym w kostkę bananem w rondelku na małym ogniu aż będzie trochę ciepłe. Dodajemy miód, sprawdzamy czy jest odpowiednio słodkie, a jeśli nie to dosładzamy według uznania. Odlaną porcję truskawek dokładnie i energicznie mieszamy z mąką ziemniaczaną i dodajemy ją do rondelka. Cały czas mieszając podgrzewamy jeszcze chwilę przez około 2 minutki, aż masa kisielowato zgęstnieje.
