Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez cukru. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez cukru. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 sierpnia 2013

66/67 banan, kawa = owsianka

Wczoraj: bananowo-kawowa owsianka 
(Yesterday: banana-coffee oatmeal)

Bo wczoraj musiałam wstać o 8 rano, a niestety zasnęłam dopiero przed 1 w nocy. Potrzebowałam kawy. Mając jeszcze trochę czasu na przygotowanie dobrego śniadania zdecydowałam się na owsiankę z kawą. Dawno nie jedzoną owsianką, co dawało się już we znaki i przypominało, że bardzo mam ochotę właśnie na owsiankę. Po herbacie kawy już mi się pić nie chciało, ale może ją zjem? Czemu nie? U mnie była to kawa zbożowa, ale można dodać każdą ulubioną kawę. Ja po prostu innych raczej nie lubię.


BANANOWO-KAWOWA OWSIANKA
(1 porcja)

5 łyżek płatków owsianych
3/4 szklanki mleka
1/4 szklanki wrzątku
1 banan
2 łyżeczki kawy zbożowej (lub innej)

Banana rozgniatamy i klasycznie gotujemy razem z płatkami na mleku aż płatki mocno zgęstnieją. We wrzątku rozrabiamy kawę i gdy owsianka nabierze odpowiedniej konsystencji ściągamy ją z gazu i dodajemy kawę od razu mieszając. Wracamy jeszcze na minutę na gaz, mieszamy, przekładamy do miseczki, zajadamy się naturalnie słodkim, owsianym pobudzeniem kawowym. :)

Koniecznie muszę ją powtórzyć w dzień, gdy śniadanie będę mogła zjeść z Mamą. Będzie zachwycona. To jej ulubione smaki.

Dzisiaj: Babcine ciasto drożdżowe ze śliwkami ; mleko.
(Today: Grandma's yeast cake with plmus ; milk)




Jutro robimy sobie z Mamą wycieczkę. Będzie pływanie i dużo zabawy. Jak za lepszych czasów.
Miłej niedzieli. :)