Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vegan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vegan. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 lipca 2013

54/ pierwsze, a najlepsze i najzdrowsze

 Bezjajeczne, pełnoziarniste, bananowe kluski leniwe polane syropem klonowym (a potem także z roztopionym masełkiem)


Pierwsze od wieków! Pierwsze samodzielne. Pierwsze bezjajeczne. Do powtórzenia! Polecam każdemu, bo kto by ich nie lubił, prawda? 

Przepis, 1 porcja:
- 150g twarogu
- pół szklanki mąki pełnoziarnistej
- 1 banan
- 1 (płaska) łyżka cukru trzcinowego

Banana rozgniatamy widelcem i łączymy z pozostałymi składnikami. Ugniatamy ciasto, by dokładnie połączyć wszystkie produkty. Wodę z połową łyżeczki soli zagotowujemy do wrzenia, zmniejszamy ogień, z ciasta formujemy kształtne kuleczki i wrzucamy je do wody. Gotujemy do ich wypłynięcia na wierzch, czyli około 3-4 minuty. 

Składny i ładny przepis dodam też na Jagodownika już wkrótce.









Dzisiaj robimy z Mamą pierogi z jagodami i ruskie, które zamrozimy by mieć na kiedyś. Później może pójdziemy na basen. Miałyśmy pojechać nad wodę, ale pogoda się lekko podpsuła. Choć, jak dla mnie jest teraz idealnie. Ciepło, ale świeżo, nieduszno i lekko. 

poniedziałek, 1 lipca 2013

41/ owsianka i mleko ryżowe


























Owsianka z mlekiem ryżowym, bananem, rodzynkami i nerkowcami


Mleko ryżowe? Prosty debiut. Ale z wegańskich sojowe nadal wygrywa. Wątpię czy którekolwiek je przebije... ale jeszcze zobaczymy! Ryżowe w smaku ryżu wogóle nie przypomina. Jeśli próbowaliście kiedyś owsiane - to to w sumie jest trochę podobne. Dobre, ale na kolana nie powala. Z owsianką smakowało mi o wiele lepiej niż samo, ale to już magia owsianki, z którą wszystko jest o stokroć lepsze.