wtorek, 21 maja 2013

8 / magicznie

Parujący, gorący sos malinowy. Owsianka, na najlepszym w świecie jogurcie naturalnym, dopiero co wyjęta z lodówki. Ciepłe mleko gdzieś tam obok na kuchennym blacie, które wciąż przepraszam za pominięcie przy zdjęciach, nie specjalnie przecież nigdy nie pamiętam, by kubek z mleczkiem dołączyć do fotografii chociaż skromnie. A to wszystko z jakąś nutą magii. Magii lata i smakowych oksymoronów. Słodko-kwaśno, ciepło-zimno. I te maliny jak z lata, pierwsze w tym roku, pierwsze od kilku lat, bo paradoksalnie nie lubowałam się kiedyś w malinach. Żeby było dziwniej - owsianki raczej też bym nie przełknęła.
 Nocna owsianka na jogurcie naturalnym z gorącym sosem malinowym (słodzony miodem i lekko podkwaśniony sokiem z cytryny)
(Night oatmeal with natural yoghurt with hot raspberry souce)


Wiecie, że to moja kolejne ulubiona owsianka? Ja wiem, łatwiej byłoby mi wymienić te, które ulubionymi nie są. Ale czy istnieją wogóle takie? ;)

---
Magia zdarzeń. Jutro pokaz. Pierwszy w życiu. Nie zapomnijcie trzymać kciuków, bardzo proszę.

21 komentarzy:

  1. Mniam, wyobrażam sobie tą zimną owsiankę otuloną ciepłem malinek. Mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Owsianka to owsianka! Każda najlepsza, ulubiona i niezastąpiona:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę trzymać kciuki :*

    Ta owsianka chyba też byłaby JEDNĄ z moich ulubionych:)

    OdpowiedzUsuń
  4. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Każda owsianka jest tą najlepszą! :)
    O, jaki pokaz? :) Oczywiście, że będę trzymać kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokaz mody w ramach gali studentów fashion designer. :) Dziękuję za kciuki!

      Usuń
  6. Malinykocham odkad pamietam, a ta owsianka owsianka prezentuje sie rewelacyjnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam mocno !
    Ale mi smak narobiłaś tymi malinami !

    OdpowiedzUsuń
  8. Będziemy, z całych sił !
    Pokaż potem jakieś zdjęcia czy coś co tam będziesz miała :)
    Piona, bo ja do dzisiaj za malinami nie przepadam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Będziemy trzymać, bardzo mocno !!!! Pokaż potem jakieś zdjęcia czy co tam będziesz miała :)
    I piona co do malin, z tym że ja ich do dzisiaj nie trawię :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Własnie mam w planach lodówkową owsiankę :) Tylko jeszcze niewiem jaką. Chciałam wypróbować chyba z kefirem. Ale ta twoja prezentuję się tak pysznie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię kefiru, ale na jogurcie polecam z całą odpowiedzialnością :)

      Usuń
  11. Trzymam!
    Ja też nie mam ulubionej owsianki, każda jest pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mniam :) Cudnie uchwycona para :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie wiem czy tak cudnie, pewnie mogłoby być lepiej, ale dziękuję, uczę się :)

      Usuń
  13. Super, jak robisz taką owsiankę? Tak się składa, że ostatnio owies jem bardzo często.
    Na mleku sojowym, na jogurcie nigdy nie próbowałam. Twoja wygląda pysznie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. chyba spróbuję też owsianki na samym jogurcie, pokusiłaś mnie !! i do tego gorący sos malinowy -no cudownie <3

    OdpowiedzUsuń
  15. już po pierwszym rzucie oka wydawało m się, że to sos malinowy. Ależ to musiało być rewelacyjne śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń