Wegańskie muffiny jagodowe
(Vegan blueberry muffins)
Dawno nic nie piekłam i mam teraz ochotę piec i piec. Narazie padło na muffiny, moją ulubioną wersję słodkich wypieków. Miały być krucho-chrupkie i takie właśnie mi wyszły. Chciałabym też upiec ciasto drożdżowe z jagodami lub/i śliwkami. Albo jaką tartę z tymi właśnie owocami. Słodki chlebek, ciastko. Chcę mi się piec, ale z drugiej strony trochę mi się nie chcę. Jednak bezwzględnie muszę zrobić jagodzianki. A co potem to okażą moje prawdziwe chęci i czas.
Trochę przykro się robi, gdy ludzie, którzy wogóle się o coś nie starają i nie walczą dostają to za pstryknięciem palców, za co druga osoba dałaby wszystko, za co walczy do ostatnich tchów, a ostatecznie zostaje z niczym. Trochę przykro.
ja też dawno nic nie piekłam, a chętnie bym znowu zjadła jakiś wypiek ;p
OdpowiedzUsuńfajne te muffinki, z jagodami zawsze pycha ;)
te ostatnie przemyślenia... wiesz, ja własnie chyba jestem w takiej sytuacji - ta co się najbardziej stara nie najlepiej na tym wychodzi...
OdpowiedzUsuńRozumiem Cię. Często doświadczam podobnych sytuacji i zastanawiam czy to ludzie są niesprawiedliwi czy to ze mną jest coś nie tak :<
OdpowiedzUsuńPomijając... Świetne muffiny. Choć sama piekę je rzadko bo raczej nie są to moje ulubione wypieki to takimi bym się zajadała bo im więcej owoców tym lepiej <3
A jak zrobić krucho-chrupkie muffiny?podzielisz się przepisem?
OdpowiedzUsuńWyglądają ślicznie:)
Bardzo smaczny ten jogurt, jeśli go gdzieś znajdziesz to polecam ;)
OdpowiedzUsuńPorywam muffinkę;)
OdpowiedzUsuńciekawy przepis na wegańskie zdrowe muffinki... coś mi się wydaje, że już niedługo wypróbuję ten przepis :)
OdpowiedzUsuń