piątek, 5 lipca 2013

46


























Chleb purpur z pastą jajeczną ze szczypiorkiem i ogórkami


Nie ma jagód na słodki poranek. Jagody będą dziś pod wieczór. Na słodki wieczorek. Przy filmie z Mamą. (Możecie rzucać w komentarzach tytułami filmów, które polecacie do oglądnięcia. Obojętnie jakie gatunki. Będę wdzięczna :))
A najlepsza pasta jajeczna jest właśnie ze szczypiorkiem.

5 komentarzy:

  1. Oo jak ja dawno nie jadłam pasty jajecznej ;c Muszę się uśmiechnąć do mamy by mi zrobiła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja właśnie wróciłam z jagód. Jestem cała pogryziona przez komary, ale było warto :)

    Wiadomo, że ze szczypiorkiem najlepsza!

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak ! Pasta koniecznie ze szczypiorkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bylam ostatnio w kinie na Wielkim Gatsby i goraco go polecam;)

    OdpowiedzUsuń
  5. zainspirowałaś mnie to zrobienia takiej pasty jajecznej! ;)

    OdpowiedzUsuń