
Omlet owsiany z twarożkiem, szczypiorkiem i pomidorkami
Omlet z ostatków. Ostatnie jajko w lodówce, ostatki płatków owsianych, twarożek, warzywa... to jedno z najlepszych śniadań na słono w ostatnim czasie.
Patrzę na zdjęcie w blogu i patrzę w przeglądarce zdjęciowej komputerowej. Piorunująco duża różnica w jakości. Dzięki blogspot za nieproszone ingerowanie w zdjęcia.
mam taki sam talerzyk! :)
OdpowiedzUsuńtwarożek i szczypiorek *-* pychotka !
OdpowiedzUsuńdo tego na tym pysznym omleciku ;)
kto zjada ostatni ten piękny i gładki :D
OdpowiedzUsuńSmacznie :)
Ale kolorowy talerzyk :)
OdpowiedzUsuńteż ostatnio zauważyłam, że blogspot strasznie psuje jakość zdjęć...
OdpowiedzUsuńrzeczywiście się dzisiaj zgrałyśmy z omletami owsianymi :) ja na słono jeszcze nigdy nie jadłam! :o
Nominowałam Cię do Liebster Blog :**
OdpowiedzUsuńooo tak! ja za każdym razem się wśsciekam bo zdjęcia na blogu są zupełnie inne niż te w komputerze;//
OdpowiedzUsuńa śniadanko pycha! mimo, ze z ostatków ;))
kto zjada ostatki ten jest piękny i gładki! :D
OdpowiedzUsuńlubię też takie resztkowe jedzonko:)