wtorek, 25 czerwca 2013

35


































Jajecznica z solą, pieprzem, świeżą bazylią, szczypiorkiem i ogórkami


Pada, ciągle pada, a ulice błyszczą od potoków deszczowych łez. 
Lubię deszcz, tylko trochę mi zimno.
A aurę szarości rozweselają kolorowe parasolki.

4 komentarze:

  1. Fajne ujecie :D
    I pycha jajecznica , chyba sie pokusze na kolacje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie aż takiej ulewy nie ma, ale też zimno i deszczyk czasami.
    jajecznica na śniadanie zawsze ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brakuje mi tu czegoś czym mogłabym się dojeść:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Jajeczniczka zawsze spoko, a na zewnątrz to wręcz leje! Przesada z tą temp, żeby od razu o połowę spadała..

    OdpowiedzUsuń