No to chyba znalazłam zwycięzcę najbardziej ulubionej owsianki ze wszystkich moich ulubionych!!
Dzięki Elin!
Ulepkowa owsianka fistaszkowa na mleku bananowym podana z dużą ilością kremowego serka i plasterkami bananów.
(Viscid and peanuts oatmeal with banana milk served with lots of creamy cheese and slice of banana)
Aby stworzyć najlepszą wersję ulubionej owsianki potrzeba (2 porcje): 1 dojrzały banan, 160 ml mleka, 10 łyżek płatków owsianych, 30g orzechów fistaszków i najlepiej coś kremowego do podania - kremowy serek, serek wiejski, jogurt, śmietanka.
Orzechy mielimy dokładnie w mielniczku (z czego wychodzi istna najlepsza wersja masła sto procent orzechowego!). Banana blenderujemy z mlekiem na gładkie mleko bananowe, zalewamy nim płatki owsiane razem ze zmielonymi orzeszkami i gotujemy do miękkości płatków, najlepiej co jakiś krótki czas mieszając. Odstawiamy z gazu do wystudzenia, po czym przykrywamy rondelek z owsianką talerzykiem i wkładamy do lodówki pozwalając samej owsiance nabrać smaków i esencji. Rano dolewamy mleko w ilości zależnej od tego jaką konsystencje owsianki chcemy mieć. Odgrzewamy na małym gazie, nie zapominając o mieszaniu, zwłaszcza, gdy nasza owsianka jest mega gęsta. Przekładamy do miseczek, podajemy z dodatkami i delektujemy się magicznie orzechowym i lekko słodkawo-bananowym smakiem.
---
Nie mogę nasłuchać się śpiewu ptaszków noszącym w sobie tyle letniego ciepła i radości. To właśnie na lato wszystko budzi się do życia, to właśnie na lato coraz bardziej chcę zbudzić się i ja, wraz ze swoimi marzeniami.
Wygląda bardzo smacznie :)
OdpowiedzUsuńtradycyjna zawsze najpyszniejsza! :) a ja uwielbiam połączenie banana i masła orzechowego! <3
OdpowiedzUsuńA ja wciąż jeszcze nie zrobiłam ulepkowej owsianki :)
OdpowiedzUsuńwidzę, że okropnie zachwycasz się tymi pomysłami Elin! i prawidłowo:)są pyszne
OdpowiedzUsuńidealna konsystencja, świetne dodatki, magiczne zdjęcia- czego chcieć więcej? ;)
OdpowiedzUsuńboska. Zachęciłas mnie do jej zrobienia :)
OdpowiedzUsuńwow, ja to kocham <3 fistaszkowa - z całą pewnościa najlepsza, do tego z bananami! lepka, gęsta , po prostu boska ! *-*
OdpowiedzUsuń"lubię to! "
OdpowiedzUsuńuwielbiam śpiew ptaków! gdy siedzę na tarasie to mam prawdziwy ptasi koncert :) w dzień, w nocy! wspaniale ćwierkają :)
OdpowiedzUsuńa co do śniadania na moim tarasie - wiesz, że mój dom jest dla Ciebie otwarty! i z przyjemnością Cię u siebie ugoszczę :*
Elinowe ulepki są niezwykłe. Fistaszkowej jeszcze nie próbowałam. :)
OdpowiedzUsuńoh, ja nic nie chcę mówić, ale ja od zawsze tak gotuję owsiankę i gdy wszyscy piszą "Elinowa" to mi troche przykro, no ale... bądź co bądź jest pyszna :)
OdpowiedzUsuńOjej, ja nie wiedziałam, przykro mi również, bo rozumiem, że i Tobie może być przykro :c
UsuńJadę do Ciebie w tym momencie, wiesz? :((( Czemu nie mieszkam gdzieś bliżej? :(
OdpowiedzUsuńCzekam! <3
UsuńFajny patent z tym mlekiem ! A orzechy i banan to zawsze świetna dawka energii ;)
OdpowiedzUsuńa które serniczki robiłaś? :(
OdpowiedzUsuńJa też się budzę, nawet nie wiesz jak bardzo. Moja nieodparta potrzeba zmian w życiu i okolicach nie pozwala mi żyć.
OdpowiedzUsuńAle owsianek na nic nie zmienię :)
Uwielbiam te gęste ulepki :) Genialna!
OdpowiedzUsuńtaka owsianka, to jest to!
OdpowiedzUsuń